Wodogłowie wrodzone sprawiło, że życie Gabrysi jest drogą uwikłaną w najostrzejsze kolce...

Księżniczka Gabrysia Gabriela Nawrot / Padew Narodowa
Wodogłowie wrodzone, ataki padaczkowe, obniżona sprawność psychoruchowa
Operacja w Schön Klinik Vogtareuth, rehabilitacja, transport
KWOTA ZBIÓRKI
0
 
0%
Zebraliśmy już 0
potrzebujemy jeszcze 0
Pilne!
Wspomóż przelewem
Darowizna w formie przelewu tradycyjnego, internetowego lub PayPal.
Przekaż 1% podatku

Przekaż swój 1% na Gabrysię

KRS: 0000557412

Cel szczegółowy: 0011 Gabriela Nawrot

Nagłaśniaj z nami!
Wydrukuj plakat lub ulotkę i pomóż w nagłośnieniu akcji!
Aukcje
Weź udział w naszych aukcjach charytatywnych. Wygrywaj i pomagaj!

Jest szansa, by codzienne intensywne ataki padaczki minęły!

„Kochani pomocnicy Gabrysi, 3 grudnia mamy termin operacji w Klinice w Niemczech w celu usunięcia płynu z główki, który powoduje bardzo silne ataki padaczki. Gabrysia dzięki Waszej pomocy już była leczona przez lekarzy w klinice w Niemczech, gdzie odbyły się dwie próby operacji, które lekarze odraczali z powodu dużego ryzyka powikłań.

Gabrysia ma już wykonane wszystkie potrzebne do operacji badania więc będzie operowana od razu po naszym przybyciu do niemieckiej Kliniki. Zdajemy sobie sprawę, że prosimy Was kolejny raz o pomoc, jednak to właśnie nadzieja pozwala nam każdego dnia  patrzeć na naszą  córeczkę i wierzyć w to, że uda się i że wyzdrowieje. Gabrysia jest już po dokładnych badaniach musi być jak najszybciej zoperowana brakuje
80000 złotych!  Koszt jest bardzo duży i musimy uzbierać go w zaledwie miesiąc.

Ataki u Gabrysi bardzo się nasiliły i mimo prób podawania niemieckich leków nie przyniosły rezultatów. Na początku podawania nowego leku następuje poprawa, potem organizm niestety uodparnia się i leczenie nie przynosi efektu. Lekarze obiecują poprawę zdrowia u Gabrysi. Codzienne intensywne ataki mogą całkiem zniknąć, poprawi się jej motoryka i prawa spastyczna strona ciała. Istnieje nawet szansa, że zacznie więcej mówić.

Bez ludzi o dobrych sercach na pewno nie damy rady uratować naszej córeczki ze szpon tej okropnej choroby. Operacja to jej jedyna szansa. Wizyty w Niemczech są bardzo kosztowne i stresujące. Codzienne igły i podawanie kroplówki po badaniach – żadna mama nie chce aby tak wyglądało życie jej dziecka. Cały czas robimy wszystko aby pomóc naszej córeczce, aby mogła zacząć żyć bez codziennego bólu. Będziemy walczyć do końca. Wiemy, że sami nie damy rady dlatego prosimy o pomoc w walce o Gabrysię.”

– apeluje mamy Gabrysi

Gabriela Nawrot„Dzień, w którym u mojej córeczki wykryto po lewej stronie półkuli mózgowej bardzo dużej wielkości płyn, był dla mnie koszmarem… Nie wiedziałam co się dzieje, nie rozumiałam, dlaczego moją małą Gabrysię spotkał taki los…”– tłumaczy zmartwiona mama.

Gabriela ma założoną zastawkę, która miała na celu odbarczać płyn do otrzewnej. Jednak płyn ten, znajdując się w lewej półkuli, bardzo uciska mózg, co powoduje u dziewczynki silne ataki padaczki, z którymi Gabrysia i jej rodzice muszą walczyć od 5 lat… „Ataki mają miejsce każdego dnia…codziennie po kilkanaście razy… Na dzień dzisiejszy, kończą się one wymiotami. Trzy lata temu byliśmy skierowani na operację w Polsce. Dało nam tą wielką nadzieję. Nadzieję na tak wyczekiwane szczęście, na szczęście naszego najważniejszego skarba, naszej kochanej Gabrysi… Jednak los nie okazał się litościwy. Operacja została odroczona przez lekarzy…”.

Rodzice szukali pomocy wszędzie…Szukali lekarzy, którzy mogliby pomóc i uratować ich dziecko, którzy odmieniliby życie tej małej dziewczynki… W końcu udało się! Dostali odpowiedź od lekarzy z niemieckiej kliniki, którzy zgodzili się na podjęcie tej bardzo ciężkiej i trudnej operacji. Pojawiła się szansa, pojawiło się światełko w tunelu…

„Goni Nas czas. Już za pół roku musimy wstawić się w klinice w Niemczech, w celu przeprowadzenia rezonansu przedoperacyjnego i zoperowaniu główki naszej dziewczynki. Czasu jest naprawdę mało, a ataki padaczki niestety coraz silniejsze…”- szlocha mama.

Mama Gabrysi jest pełna nadziei. „Lekarze mówią, że widzą w Gabrysi duży potencjał, że dziewczynka wiele rozumie… Ja też tak uważam, ja to wiem… Moje maleństwo mówi do mnie, woła do mnie „mama”… to jest najwspanialszy moment, gdy matka słyszy, jak jej dziecko mówi do niej „mama”… Nie da się opisać słowami tej chwili, gdy po raz pierwszy Gabrysia do mnie zawołała i nazwała mnie mamą… Miałam oczy pełne łez, co zresztą się nie zmienia, bo za każdym razem, gdy moje dziecko mnie woła, czuję w środku mocniejsze bicie serca, czuję szczęście i wdzięczność, że mam kogoś, za kogo oddałabym życie, kogoś, kto jest dla mnie całym światem…”.

Ataki u dziecka są coraz groźniejsze i coraz intensywniejsze. „Kiedyś ataki były słabsze. Teraz są mocniejsze i jest ich coraz więcej… Gdy Gabrysia rano się budzi, jest wesoła i uśmiechnięta. Jednak po jakimś czasie zaczyna się atak bezdechu, wymioty… po takim koszmarze Gabrysia zasypia bo jest wyczerpana fizycznie i psychicznie…i tak codziennie, po kilkanaście razy, każdego dnia…”.

„To najgorsze, co może spotkać rodzica – bezradność. Patrzenie na cierpienie swojego dziecka i wiedza, że nie można nic zrobić, nie można mu ulżyć…” Rodzice Gabrysi są załamani bezradnością, tym, że muszą patrzeć na cierpienie swojej córki, a przecież nie mogą jej pomóc… Każdą matka, patrząc na tak straszny ból swojego serca, czuje, jak jej serce się coraz bardziej łamie, serce się jej rozdziera… „Chciałoby się pomóc, ale nie wie się jak… lekarstwa, mimo tego, że zostały zmienione na inne, i tak niewiele dają, nie pomagają…”.

Gabrysia powinna bawić się z innymi dziećmi, biegać po trawie, śpiewać z mamą piosenki… Jednak rzeczywistość jest inna… „Jeżeli Gabrysię coś bardzo boli, krzyczy „ała”. Jeżeli jakiś przedmiot spadnie  podłogę, krzyczy „bach”. Tylko ta straszna burza w jej główce robi takie okropne spustoszenie… Sprawia, że moje dziecko nie może normalnie żyć, normalnie funkcjonować, rozwijać się jak inne dzieci, a przecież to jest teraz najważniejsze…”.

Operacja jest jedyną nadzieją dla Gabrysi i jej rodziny. Może zmienić się wszystko… Jest szansa, że już nigdy Gabrysia nie będzie miała ataków, które przepełniają jej każdy dzień…

„Moja córeczka słabo widzi. Dzięki operacji jej wzrok również może się polepszyć… dzięki temu zabiegowi, poprawi się jej sprawność psychoruchowa…”– wyznaje pełni nadziei mama Gabrysi.

„Naprawdę, nie da się opisać szczęścia, jakie mnie przepełnia, gdy myślę, że mamy szansę, że wszystko może się zmienić…że udało się znaleźć przyczynę tych silnych ataków i da się temu zapobiec…że moja córeczka może normalnie żyć!”.

Gabriela Nawrot

Przed Gabrysią daleka i ciężka droga, dużo cierpienia i prawdziwa walka… ale musi dać radę! To malutkie słoneczko musi przezwyciężyć ból i strach, musi być silne…

„Proszę Was, jako mama chorego dziecka…proszę o pomoc, o wsparcie… dla mnie i dla mojej Gabrysi, operacja ta jest wielką szansą na szczęście… na szczęście dla mojej córeczki, którym będzie obdarzała mnie każdego kolejnego dnia, a ja ją… Odliczam dni, odliczam minuty, aż nadejdzie dzień operacji…nie wiem, czy wszystko się uda, czy wszystko przebiegnie prawidłowo, czy nie będzie żadnych powikłań, ale przecież to jedyna szansa, jedyna możliwość na poprawienie stanu zdrowia mojego kochanego serduszka, mojej córeczki… Jedyne co wiem, to to, że bez Waszej pomocy nie uda mi się zrealizować najważniejszego celu w moim życiu… nie uda mi się uzbierać pieniędzy potrzebnych na zabieg… Błagam o pomoc, o cud, który wspólnie możemy sprawić dla mojego dziecka…”.

 

Padew Narodowa

Mój fanpage

Lista wpłat za pośrednictwem PayU

Sylwia
400,00 zł
3 tygodnie temu
Jakub
20,00 zł
3 tygodnie temu
Weronika
10,00 zł
1 miesiąc temu
Anonimowy Pomagacz
Bądź dzielna Księżniczko!
20,00 zł
1 miesiąc temu
Jakub
20,00 zł
2 miesiące temu
Klaudia
30,00 zł
2 miesiące temu
Jacek
Niepokalane serce Maryi
20,00 zł
2 miesiące temu
X

Wybierz metodę płatności

payu
paypal
przelew tradycyjny
Deklarowana kwota
Dotacja anonimowa
Ukryj kwotę
Imię(nick)
Słowa wsparcia
Koszt obsługi zbiórki
Zgadzam się dodatkowo pokryć koszt obsługi zbiórki
Do deklarowanej kwoty zostanie doliczona jednoprocentowa prowizja pobierana przez PayU.
Imię(nick)
Słowa wsparcia
Dotacja anonimowa
Ukryj kwotę

Fundacja „Rycerze i Księżniczki”
ul.Jana Nowaka-Jeziorańskiego 52 lok.89
03-982 Warszawa
BGŻ BNP Paribas S.A.
85 1600 1462 1811 6859 4000 0011
z tytułem: „Darowizna dla 0011 Gabriela Nawrot”

Do wpłat zagranicznych
Swift:BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
IBAN: PL90102010420000890203244142
tytułując przelew: „Darowizna dla 0011 Gabriela Nawrot”

Konto walutowe USD:
IBAN:PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
Swift:BPKOPLPW98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
z tytułem „Darowizna dla 0011 Gabriela Nawrot”

Konto walutowe EUR:
Swift: BPKOPLPW 02102010420000830203746831
IBAN: PL02102010420000830203746831
tytułując przelew: „Darowizna dla 0011 Gabriela Nawrot”

Opcja chwilowo niedostępna