Antoś codziennie walczy z nieznanym, a zarazem tak mocno odczuwalnym wrogiem...

Rycerz Antoś Antoni Górski /
do urodzin pozostało: 322 dni
Porażenie mózgowe, wiotkość wielostawowa, obniżone napięcie mięśni i opóźnienie psychoruchowe, opóźnienie umysłowe, padaczka lekooporna, zaburzenia funkcji mózgu, encefalopatia
Badania genetyczne, rehabilitacje, turnus rehabilitacyjny, sprzęt rehabilitacyjny i inne środki okołomedyczne
KWOTA ZBIÓRKI
0
0%
Zebraliśmy już 0
potrzebujemy jeszcze 0

Wspomóż przelewem
Darowizna w formie przelewu tradycyjnego, internetowego lub PayPal.
Wspomóż SMS-em
Szybki sposób na wsparcie SMS-em
Aukcje
Weź udział w naszych aukcjach charytatywnych. Wygrywaj i pomagaj!
Udostępnij zbiórkę
Opowiedz o nas innym, to też forma pomocy!

Poznajcie Antosia, chłopca walczącego z chorobą przez całe swoje życie… Tylko nikt jeszcze nie wie z jaką.

Antoś ma 11 lat. Pierwszą diagnozą, jaką usłyszeli Jego rodzice, było porażenie mózgowe. „Każdy rodzic wie doskonale, że najważniejszą istotą w jego życiu jest własne dziecko. Każdy wie również, że najgorszą obawą, jaka może spotkać rodzica, to strach o zdrowie i życie, strach o przyszłość swojego dziecka… Każdy więc może się domyślić, co stało się w moim ciele, w moim wnętrzu, gdy usłyszałam pierwszą diagnozę, pierwszy wyrok wydany na mojego chłopca… Ból rozrywający serce, żal, rozpacz i wielki strach… Dlaczego akurat my, dlaczego akurat Antoś…” Kolejną diagnozą przedstawioną przez lekarzy była wiotkość wielostawowa, obniżone napięcie mięśni i opóźnienie psychoruchowe. Kolejny cios dla rodziców, kolejny kołek w ich serce…

„Obecnie stwierdzone jest opóźnienie umysłowe, padaczka lekooporna, zaburzenia funkcji mózgu, encefalopatia, zaburzony rozwój mowy, okresowo silne drżenie rąk lub całego ciała… To wszystko bardzo utrudnia mojemu dziecku codzienne funkcjonowanie, każda choćby najprostsza czynność jest dla niego wielkim wyzwaniem i przeszkodą…”

Niestety, do dziś nie wiadomo skąd biorą się zaburzenia u Antosia. „Mimo licznych badań, mimo tak długiego czasu, nadal nikt nie potrafi rozwiązać tej ponurej i pełnej bólu zagadki… Żaden lekarz nie potrafił nam odpowiedzieć na pytanie jaka jest przyczyna tych wszystkich problemów, tych chorób… Wykonano mnóstwo analiz, mnóstwo badań, lecz dotychczasowa diagnostyka niestety nie przybliżyła nas do celu ani o krok, ani o centymetr… Nadal nie wiemy z czym walczymy. Nadal więc nie wiemy, co nas czeka, na co możemy liczyć a czego się obawiać najbardziej… Wszędzie niepewność i strach…”

Antoni jest pod opieką poradni neurologicznej, ortopedycznej, audiologicznej, chorób mięśni, genetycznej, okulistycznej i rehabilitacyjnej… Dziesiątki wizyt, dziesiątki codziennych zmagań… To bardzo ciężka i trudna droga, ale przecież rodzic dla dziecka zrobi wszystko, przeniesie górę, pokona każdą przeszkodę, by tylko pomóc swojemu małemu skarbowi… „Nasz Syn wymaga codziennej, intensywnej rehabilitacji. Często zadaję sobie pytanie, czy to nie za dużo jak na jedno dziecko? Za dużo bólu, zmęczenia, cierpienia, braku czasu na zabawę… Antoś nigdy nie miał normalnego życia, normalnego dzieciństwa, kolegów… Nigdy nie spędzał on czasu tak jak Jego rówieśnicy… Jego całe życie to wizyty u lekarzy, pobyty w szpitalach, badania, ćwiczenia i terapie… Tylko takie życie zna. A przecież to tylko dziecko… To mała istotka, która musi poznawać świat za pomocą prób i błędów… Czego nigdy nie doświadczył mój Syn.”

„Jeździmy na ćwiczenia z fizjoterapeutą, neurologopedą, psychologiem, mamy też terapię EEG Biofeedback, terapię metodą krakowską, przez kilka lat mieliśmy też hipoterapię, terapię ręki, terapię słuchu, terapię Integracji Sensorycznej (SI) oraz basen. Doba jest za krótka na te wszystkie zajęcia, jakich potrzebuje Antoś…” Najgorsze jest to, że wszystkie te działania są doraźne, ponieważ nadal nie jest przecież znana choroba dziecka ani jej przyczyny… „Niedawno pojawiła się szansa na wykonanie specjalistycznych badań genetycznych, które mogą dać nam odpowiedź na pytanie zadawane sobie od tylu lat… Na co choruje nasz Syn?”

Do tej pory, mimo bardzo dużych kosztów związanych z leczeniem Antosia, rodzina dawała sobie radę jakoś sama. Niestety możliwości się skończyły… „Przyszedł czas, gdzie jesteśmy zmuszeni prosić o pomoc… Nasza sytuacja jest o tyle trudna, że to nie jest jednorazowy zabieg czy operacja, po której Antoś odzyska zdrowie. Przed nami zapewne kolejne lata żmudnej, codziennej, mozolnej walki o maleńkie kroczki, o choćby najmniejsze, ledwie zauważalne dla innych… a dla nas ogromne postępy w rozwoju dziecka. Potrzebujemy środków przede wszystkim na badania, rehabilitacje, przynajmniej raz w roku wyjazd na specjalistyczny turnus rehabilitacyjny… Dużo już do tej pory udało się zrobić. Największym sukcesem jest to, że Antoś samodzielnie chodzi, jest coraz bardziej sprawny, powoli rozwija się też jego mowa, choć nadal jest bardzo niewyraźna. Widać jednak, że lata pracy się opłaciły, nie poszły na marne… mimo, że rozwój dziecka jest bardzo powolny, to jednak stale idzie do przodu…”

Rodzice Antosia prą przed siebie pełni wiary i nadziei, bo walczą o swoje dziecko, o swoją miłość, o przyszłość dla ukochanej istoty… „Niestety przed nami ogrom pracy, której końca nie widać. Ale kto inni, jak nie rodzice powinni ten ogrom pracy włożyć po to, by ich dziecku było jak najlepiej? Kto inny, jak nie rodzice ma wierzyć w swoje dziecko? Dlatego, mimo że załamujemy się i upadamy, to znowu podnosimy się każdego dnia… Cały czas wierzymy, że nasz Syn ma w przyszłości szansę być samodzielnym, niezależnym człowiekiem i to jest nasz cel życiowy, który możemy osiągnąć… Możemy go osiągnąć z Waszą pomocą.” 

 

 

 

 

Lublinie

Mój fanpage

Lista wpłat

Agnieszka
10,00 zł
7 dni temu
Anonimowy Pomagacz
123,00 zł
2 tygodnie temu
Anonimowy Pomagacz
50,00 zł
4 tygodnie temu
Anonimowy Pomagacz
10,00 zł
1 miesiąc temu
Sabina
Dużo wiary i cierpliwości
50,00 zł
2 miesiące temu
X

Wybierz metodę płatności

payu
paypal
przelew tradycyjny
Wspomóż
SMS-em
Deklarowana kwota
Dotacja anonimowa
Ukryj kwotę
Imie(nick)
Słowa wsparcia
Do deklarowanej kwoty zostanie doliczona jednoprocentowa prowizja pobierana przez PayU.

Fundacja „Rycerze i Księżniczki”
ul.Jana Nowaka-Jeziorańskiego 52 lok.89
03-982 Warszawa
BGŻ BNP Paribas S.A.
29 1600 1462 1811 6859 4000 0049
z tytułem: „Darowizna dla 0049 Antoni Górski”

Do wpłat zagranicznych
Swift:BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
IBAN: PL90102010420000890203244142
tytułując przelew: „Darowizna dla 0049 Antoni Górski”

Konto walutowe USD:
IBAN:PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
Swift:BPKOPLPW98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
z tytułem „Darowizna dla 0049 Antoni Górski”

Konto walutowe EUR:
Swift: BPKOPLPW 02102010420000830203746831
IBAN: PL02102010420000830203746831
tytułując przelew: „Darowizna dla 0049 Antoni Górski”

POMOC

na numer:

75265

Identyfikator Fundacji Antoniego : 0049 

Koszt sms na numer 75265  – 5 zł netto

( 6,15 zł z VAT )