Miał 1% szans na przeżycie. Dziś jego rokowania wzrosły na 99%! Nie podda się!

Rycerz Szymek Szymek Mazurczak / Malbork
Uraz czaszkowo - mózgowy, stłuczenie mózgu, złamanie podstawy czaszki
Wieloletnie leczenie i rehabilitacja
KWOTA ZBIÓRKI
0
0%
Zebraliśmy już 0
potrzebujemy jeszcze 0
Cel Osiągniety

Szymek nadziei nie traci

Wspomóż przelewem
Darowizna w formie przelewu tradycyjnego, internetowego lub PayPal.
Wspomóż SMS-em
Szybki sposób na wsparcie SMS-em
Aukcje
Weź udział w naszych aukcjach charytatywnych. Wygrywaj i pomagaj!
Udostępnij zbiórkę
Opowiedz o nas innym, to też forma pomocy!

Dzięki Wam Szymek otrzymał szansę, tą najważniejszą – na życie, powrót do zdrowia i sprawności. Przed nim jeszcze długa i trudna droga do celu, ale wiemy, że On się nie podda! Zgromadzone dotychczas środki przeznaczone będą na odpowiednie leczenie i rehabilitację.

Subkonto ma charakter otwarty, oznacza to, że wszystkie wpłaty, które wpłyną dla Szymka, nawet po osiągnięciu celu zbiórki, będą przeznaczone na pokrycie dalszych kosztów leczenia i rehabilitacji w przyszłości. 

Dziękujemy Wam z całego serca, za okazane dobro. Ono zawsze zaprocentuje. Dzięki Wam Szymek otrzymał szansę, tą…

Опубліковано Fundacja Rycerze i Księżniczki 12 березень 2018 р.

1.10.2017 r. sobota… Szymek zjadł obiad i powiedział „Mamo idę na dwór, będę o 20”. „To były ostatnie słowa mojego syna, które słyszałam przed wypadkiem. Spokojna o niego zajęłam się domowymi obowiązkami. Wiedziałam, że jest ostrożny, mądry, rozważny. Gdy o 19:00 zadzwonił telefon nie przeczuwałam nic złego. Nie przeczuwałam, że nasze życie zmieni się już na zawsze w tej sekundzie, kiedy go odbiorę. Policjant  powiedział, że syn  został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych, prawdopodobnie  przebiegając na czerwonym świetle. Pobiegłam od razu na miejsce wypadku, zobaczyłam buty leżące na ulicy i gęstą krew – wiedziałam, że to krew z głowy…” – drżącym głosem opowiada mama.

„W tym momencie podszedł do mnie ksiądz i powiedział „Jest katolikiem? Dałem już mu ostatnie namaszczenie…” Wszystko stanęło w miejscu… Szymuś był już w karetce – cały czas reanimowany…..lekarz  nie pozwolił mi go zobaczyć i oznajmił, że nie wie czy go dowiozą do szpitala. Godzinę później lekarz, który go miał operować powiedział, że mamy się z mężem nastawić, że dziecko może nie przeżyć, a jeśli nawet to będzie w ciężkim stanie… Po 3 godzinach zobaczyłam syna – żyje!!!!!….widoku nie da się opisać… W nocy modliłam się, żeby nie zadzwonił telefon z tą najgorszą wiadomością…” – łkając mówi dalej mama.

Na drugi dzień, w niedzielę została odprawiona msza święta za życie i zdrowie Szymka. Cały kościół był wypełniony po brzegi: rodzina, znajomi, trenerzy z klubu karate oraz uczniowie i nauczyciele ze szkoły.

Od blisko miesiąca, Szymek każdego dnia walczy o wszystko: o samodzielny oddech, każde bicie serca, odruch przełykania, prawidłowe krążenie. Najważniejsze badanie przepływów w mózgu potwierdziło, że są, że nie nastąpiła śmierć mózgowa. Szymek wciąż jest, musimy go tylko wydostać z tej pustki, w której teraz się znajduje.

Wybudzony ze śpiączki farmakologicznej nadal jest w  śpiączce tej „swojej” mózgowej. „Lekarze podpowiedzieli żebyśmy sprawdzili, czy reaguje na jakiekolwiek bodźce: czytanie książki, zapachy ulubioną muzykę. Niewiele myśląc puściłam mu piosenki Popka, którego jest fanem. Przy piosence „Braci się nie traci” Szymek poruszył rękoma. Powiedziałam sobie, że zrobię wszystko, aby muzyk go odwiedził i dał mu jeszcze większą motywację do życia. Popek przeczytał maila ode mnie i po rozmowie telefonicznej błyskawicznie odwiedził Szymka w Gdańskim szpitalu na intensywnej terapii. Syn wzruszył się, poleciała mu łezka, a tętno znacznie wzrosło… To był dla nas cud.” – mówi Pani Beata.

Szymek do szpitala trafił w stanie agonalnym – lekarze oceniali, że ma tylko 1% szans na przeżycie. Dziś jego rokowania wzrosły na 99%, a stan choć nadal krytyczny nie zagraża już życiu. Ze względu na problemy z oddychaniem założono mu rurkę tracheotomijną.

„Codziennie czytamy mu listy od przyjaciół  z  klasy, na niektóre (szczególnie od dziewcząt)  reaguje bardzo energicznie i mocno się wzrusza… Uczymy się  poznawać naszego syna na nowo. Wierzymy, że  nas słyszy i czuje naszą obecność. Jesteśmy przy nim, modlimy się o kolejne cuda.” – opowiada mama chłopca.

Pewne jest, że przed Szymkiem długa i ciężka droga do powrotu do zdrowia. Ale Szymek potrafi walczyć, jak nikt. Jest karateką Malborskiego Klubu Kyokushin od 7 lat, zawodnikiem z zapałem, niejednokrotnym mistrzem. Nigdy nie przegrał żadnej walki i tym razem wiemy, że się nie podda.

Oto krótka notatka lekarza:

„Pacjent 14 letni po urazie komunikacyjnym z ciężkimi obrażeniami mózgu i czaszki obecnie w fazie śpiączki mózgowej. Z uwagi na rozległość zmian pourazowych dziecko będzie wymagało długotrwałej rehabilitacji. Nie jest wykluczone, że będzie pacjentem leżącym. W związku z tym będzie wymagał zakupu łóżka medycznego, materaca przeciwodleżynowego, ssaka medycznego. Pacjent po tak poważnym urazie mózgu wymaga długotrwałej, nawet wieloletniej rehabilitacji. Część świadczeń refunduje NFZ, ale na pewno w warunkach domowych zapewnienie stacjonarnej rehabilitacji wymaga opłacenia usług prywatnych.”

Dlatego zwracam się z ogromną prośbą o pomoc dla mojego jedynego dziecka… mojego Szymka.

Walka trwa, przede mną jeszcze wiele bitew,ale muszę wygrać tę najważniejszą…. ŻYCIE DLA MOJEGO SZYMONA!!!!



Co słychać u podopiecznego

szym bud
03 stycznia 2018
Szymek w Budziku!
popek - szymek
05 listopada 2017
Popek – Pomoc ponad wszelkie podziały!
Michalczewski u Szymka
18 grudnia 2017
Wyjątkowe odwiedziny Dariusza Michalczewskiego u Szymka

Jestem z Malborka

Mój fanpage

Lista wpłat

Ewa
30,00 zł
1 tydzień temu
Agnieszka i Marek
130,00 zł
2 miesiące temu
anita
15,00 zł
2 miesiące temu
Justyna
Trzymam kciuki
85,00 zł
2 miesiące temu
DZL
# kwiatki na datki
350,00 zł
2 miesiące temu
Anonimowy Pomagacz
200,00 zł
2 miesiące temu
Anonimowy Pomagacz
300,00 zł
2 miesiące temu
X

Wybierz metodę płatności

payu
paypal
przelew tradycyjny
Wspomóż
SMS-em
Deklarowana kwota
Dotacja anonimowa
Ukryj kwotę
Imie(nick)
Słowa wsparcia
Do deklarowanej kwoty zostanie doliczona jednoprocentowa prowizja pobierana przez PayU.

Fundacja „Rycerze i Księżniczki”
ul.Jana Nowaka-Jeziorańskiego 52 lok.89
03-982 Warszawa
PKO Bank Polski
90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
z tytułem: „Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Do wpłat zagranicznych
Swift:BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
IBAN: PL90102010420000890203244142
tytułując przelew: „Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Konto walutowe USD:
IBAN:PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
Swift:BPKOPLPW98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
z tytułem „Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Konto walutowe € EUR:
Swift: BPKOPLPW 02102010420000830203746831
IBAN: PL02102010420000830203746831
tytułując przelew:”Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Opcja chwilowo niedostępna